Uczestnictwo w drugim sezonie Polskiej Ligi Esportowej ogłosili jako attackiereN. Wsparcie esportowego klubu otrzymali jednak jeszcze przed startem rozgrywek. Ekipa Piotra ‘peeta’ Ćwiklińskiego od dziś znana będzie jako SEAL Esports.

O powstaniu projektu poinformował znany z tworzenia treści w serwisie YouTube Piotr ‘Rito’ Machała. – Zamierzamy zbudować naszą organizację głównie na grze Counter-Strike, lecz nie wykluczamy w przyszłości innych esportowych dywizji w swoich szeregach – czytaliśmy wówczas na oficjalnym profilu klubu. – Chcemy rozwijać polski esport, rozwijać się jako organizacja, dostarczać wam kibicom jak największych emocji – zapewniali włodarze, idealnie wpisując się również w cele Polskiej Ligi Esportowej.

Pierwszą drużyną w barwach „Foczek” faktycznie został skład Counter-Strike’a. Co więcej, nowopowstały klub z marszu wdarł się do Polskiej Ligi Esportowej. Szeregi SEAL Esports wzbogacili bowiem posiadający zaproszenie do drugiego sezonu reprezentanci attackiereN, a więc ekipy zbudowanej na fundamentach GRUBASów.

Skład SEAL Esports:
Michał ‘crank’ Krystyniak
Michał ‘michi’ Majkowski
Oskar ‘oskarish’ Stenborowski
Piotr ‘peet’ Ćwikliński
Michał ‘mono’ Gabszewicz
Dawid ‘DEJV’ Herczyński – rezerwa/trener
Maciej ‘dixyi’ Siarski – rezerwa

–  Cieszę się, że po długim okresie udało nam się stworzyć obiecujący zespół o silnych osobowościach – ogłosił oskarish w oświadczeniu opublikowanym na łamach HLTV.org. – Jesteśmy dumni z dołączenia do SEAL Esports, który zapewni nam nieocenioną możliwość koncentrowania się wyłącznie na grze – stwierdził, podkreślając jeszcze to, jak silna jest krajowa scena: – Counter-Strike w Polsce rozwija się bardzo szybko, a konkurencja jest o bardziej wymagająca niż jeszcze jakiś czas temu.

Jestem bardzo podekscytowany naszą obecnością w drugim sezonie Polskiej Ligi Esportowej, biorąc pod uwagę to, ile chłopaki grają ze sobą, widzę w całej drużynie naprawdę duży potencjał – powiedział nam menadżer zespołu Łukasz ‘PRAWUs’ Ganczewski tuż po tym, jak ogłosiliśmy zaproszenie do zmagań attackiereN. – Liczę na to, że liga umożliwi nam zaprezentowanie się większej publiczności na polskim podwórku i nie tylko. Ciężko przewidzieć wyniki bezpośrednich pojedynków z krajową czołówką pokroju PRIDE czy Team Kinguin, ale mam nadzieje, że pokażemy na co nas stać – dodał.

W zasadniczych rozgrywkach drugiego sezonu Polskiej Ligi Esportowej zobaczymy PRIDE, iNET koxXx, Team Kinguin, Izako Boars, Pompa Team i właśnie SEAL Esports. Grono to uzupełnią drużyny wyłonione z kwalifikacji, do których zapisać może się każdy pod TYM linkiem.