Wiele dogrywek padło podczas drugiego dnia czwartej kolejki Polskiej Ligi Esportowej. Ostatecznie PRIDE i Codewise Unicorns podzieliło się punktami, Team Kinguin zanotował zwycięstwo nad x-kom teamem, a Pompa Team przegrała walkowerem z Adwokacikiem.

Wieczór rozpocząć miał się pojedynkiem Adwokaciku z Pompa Teamem. Do starcia jednak nie doszło, na serwerze nie stawił się bowiem pełny skład Pompy. Zgodnie z regulaminem skład Grzegorza ‘SZPERA’ Dziamałka zwyciężył więc walkowerem, wzbogacając się o trzy kolejne oczka. Ukarana formacja Bartosza ‘Hypera’ Wolnego zamyka natomiast tabelę z dwoma minusowymi punktami.

Adwokacik 2:0 Pompa Team
walkower

Problemy związane z pierwszym meczem z nawiązką zostały zrekompensowane przez PRIDE i Codewise Unicorns. „Orły” oraz „Jednorożce” rozegrały przecież jeden z najbardziej wyrównanych spotkań w sezonie, dzieląc się ostatecznie punktami. Najpierw PRIDE musiało stawić czoła widowiskowo powracającym na Inferno rywalom i ograło spółkę Szymona ‘Crityourface’ Pluty dopiero po dwóch dogrywkach, a następnie Codewise Unicorns odwdzięczyło się oponentom na Cache.  Zwycięstwo na drugiej mapie przypieczętowane zostało dopiero w trzydziestej rundzie.

PRIDE 1:1 Codewise Unicorns
Inferno 22:19; Cache 14:16

Równie zacięta okazała się pierwsza mapa podczas konfrontacji Teamu Kinguin i x-kom teamu. Formacja Michała ‘SooNa’ Wójcickiego przez niemal całe Mirage kontrolowała ruchy „Pingwinów”. W pewnym momencie tylko włos dzielił ją od zwycięstwa. Kadra prowadzona przez Wiktora ‘TaZa’ Wojtasa w porę otrząsnęła się jednak z kryzysu i po dwóch dogrywkach wyrwała mapę przeciwnikom. Starcie na Nuke miało zupełnie inny charakter. Tu już rozpędzone Kinguin czuło się niezwykle pewnie, nie dając x-komowi dojść do głosu.

Team Kinguin 2:0 x-kom team
Mirage 22:19; Nuke 16:5