Mecz gwiazd Polskiej Ligi Esportowej już za nami. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom kibiców drużyna Jacka ‘MINISE’a’ Jeziaka okazała się lepsza niż formacja skompletowana przez Damiana ‘furlana’ Kisłowskiego. Tak rozpoczęła się nasza współpraca z STS – partnerowi, bez którego pokazowa potyczka by się nie odbyła. Dziękujemy!

Internauci przez dwa tygodnie głosowali na zawodników, którzy staną na czele drużyn w pojedynku ligowych gwiazd. Ostatecznie za sformowanie zespołów odpowiadali Jacek ‘MINISE’ Jeziak z PRIDE oraz Damian ‘furlan’ Kisłowski reprezentujący AGO Esports. „Orzeł” do współpracy zaprosił kompana z klubu: Pawła ‘reatza’ Jańczaka, duet spod szyldu x-kom: Krzysztofa ‘starka’ Lewandrowskiego i Karola ‘tecka’ Kapczyńskiego, a także Piotra ‘nawrota’ Nawrockiego z Izako Boars. Esportowy „Jastrząb” postawił natomiast na kolegę z AGO Esports – Mateusza ‘TOAO’ Zawistowskiego, Maricna ‘LTNa’ Krzemińskiego uznawanego za jeden z największych talentów na scenie, Macieja ‘Luza’ Bugaja z PRIDE, a także doświadczonego Piotra ‘peeta’ Ćwiklińskiego z SEAL Esports.

Zabawa rozpoczęła się na Train. I choć to zespół furlana przed pierwszą rundą powszechnie uznawany był za faworyta, to sekcja prowadzona przez Jeziaka lepiej rozpoczęła spotkanie. Jak się później zresztą okazało – nie tylko początek wyszedł jej rewelacyjnie. Ostatecznie po kilku kryzysowych momentach i problemach, które przysparzał ferajnie MINISE’a głównie TOAO – spisywana wcześniej na straty drużyna zwyciężyła. Snajper PRIDE mógł cieszyć się z wygranej na inauguracyjnej mapie, aczkolwiek nie ukrywał, że w pełni usatysfakcjonowany będzie dopiero po ostatniej rundzie rozegranej na Nuke.

A Nuke grupa MINISE’a ponownie zaczęli z wysokiego C. Dziesięć zdobytych z rzędu punktów pozwoliły jej osiągnąć bezpieczną przewagę, a świetnie rozegrana pistoletówka po stronie terrorystów przedłużyła tę dobrą passę. Krótko mówiąc: kadra furlana bezradnie przyglądała się temu, jak traci rundy. Była bez szans. Najlepszym tego dowodem jest przecież wynik końcowy. – Bestia przyszła nieprzygotowana. Zwalamy winę na Luza – żartobliwie odniósł się do porażki Kisłowski. – Nie spodziewałem się, że pójdzie tak łatwo. Cała nasza ekipa spisała się bardzo dobrze – odparł MINISE’a. Najbardziej cieszy jednak to, że reprezentanci obu formacji stanęli na głowach, by zaprezentować kibicom widowiskowe akcje i niebanalne fragi. Tych było przecież co nie miara.

Mam w składzie reatza, moim zdaniem najlepszego gracza z całej puli. Jest też stark, z którym znam się kupę czasu, tecek, który przyda się w roli IGLa, a także nawrot, który jest stosunkowo nowy na scenie, ale rozdaje dobre heady. Osobiście dla mnie nie liczą się fragi, tylko wygrana mojej drużyny! – mówił przed meczem MINISE. Jak widać, instynkt go nie oszukał, a skompletowany skład spisał się na medal.

Team MINISE 2:0 Team Furlan
(Train 16:13; Nuke 16:7)

Mecz gwiazd Polskiej Ligi Esportowej miał z przytupem rozpocząć naszą współpracę z nowym partnerem – STS, a także dostarczyć kibicom wielu emocji w postaci widowiskowych fragów od najjaśniejszych zawodników rozgrywek. Wydarzenie było również dobrą okazją, by zwrócić uwagę nieoszlifowanym jeszcze talentom na to, jak rozwinąć może ich udział w projekcie. Tym samym wraz ze startem pokazowego pojedynku uruchomione zostały zapisy do otwartych kwalifikacji ligowych.

W ten dzień chcemy też powiedzieć wszystkim utalentowanym zawodnikom, że od 9 marca może rozpocząć się ich przygoda z profesjonalnym esportem. Otwieramy zapisy do otwartych kwalifikacji, do których mogą przystąpić wszyscy spełniający warunki regulaminu. STS od lat wspiera utalentowanych sportowców, dlatego jest dla nas cennym partnerem – skomentowała Lena Bortko, product manager Polskiej Ligi Esportowej.

Team Furlan:
– Damian „Furlan” Kisłowski – kapitan (AGO Esports)
– Mateusz „TOAO” Zawistowski (AGO Esports)
– Maciej „Luz” Bugaj (Pride)
– Piotr „peet” Ćwikliński (SEAL Esports)
– Marcin „LTN” Krzemiński (Pompa Team)

Team Minise:
– Jacek „Minise” Jeziak – kapitan (Pride)
– Paweł „reatz” Jańczak (Pride)
– Piotr „nawrot” Nawrocki (Izako Boars)
– Krzysztof „stark” Lewandrowski (x-kom team)
– Karol „tecek” Kapczyński (x-kom team)