Nadszedł czas trzeciej kolejki Polskiej Ligi Esportowej. Dodatkowe punkty będą chcieli zgarnąć dziś gracze PRIDE, Check Point, Team Kinguin oraz SEAL Esports

Niezwykle intrygujące wydają się dzisiejsze pojedynki w ramach Polskiej Ligi Esportowej. Bezapelacyjnie najlepsze formacje kraju zmierzą się bowiem z zespołami, które zamykają ligową tabelę. „Orzełki” z PRIDE – z jednym zwycięstwem i jedną porażką – podejmą przecież Check Point, które nie wygrało do tej pory żadnej mapy. Podobne zadanie czeka zresztą Team Kinguin. Podopieczni Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego – posiadający czyste konto – staną naprzeciw niepunktującego jeszcze SEAL Esports. Czy czekają nas wyłącznie jednostronne konfrontacje? A może mniej doświadczone zespoły będą w stanie zaskoczyć swoich rywali? O zdanie na ten temat zapytaliśmy naszego eksperta i komentatora – Adama ‘destru’ Gila.

18:00 – PRIDE vs Check Point

Check Point kolejny raz trafia na trudnego rywala – PRIDE, które może być w gazie po wygranym turnieju w Poznaniu. Choć trzymałem kciuki za występ CP w pierwszych kolejkach PLE ze względu na ich dobry występ w kwalifikacjach, w pojedynku z PRIDE nie wróżę im sukcesu. PRIDE 2:0 – wspomina z dużą pewnością siebie Gil.

20:00 – Team Kingun vs SEAL Esports

Mistrz Polski w starciu z ekipą z aspiracjami, by Kinguin z tej lokaty strącić. Nadchodzące zmiany w szeregach „Pingwinów” na pewno motywują ten zespół i wprowadzają świeżość do ich stylu gry. Chociaż SEAL to zespół z potencjałem, wydaje się, że nie odnalazł jeszcze odpowiedniej formy i w starciu z TK na ten moment jest bez szans – mówi nam destru.

Wieczór z Polską Ligą Esportową rozpocznie się już o 18:00. Dzisiejsze spotkania skomentują Piotr ‘Izak’ Skowyrski oraz Patryk ‘easy’ Dzięcioł.