Team Kinguin nie weźmie udziału w finałach Polskiej Ligi Esportowej. Jedna z najlepszych formacji kraju będzie reprezentować wówczas Polskę na międzynarodowych zawodach w Mediolanie. W Kielcach za „Pingwiny” zobaczymy Izako Boars.

Przez niemal cały sezon WIOSNA 2018 Team Kinguin udowadniał, że jest jedną z najlepszych formacji krajowego Counter-Strike’a: Global Offensive. Dopiero w ostatnich kolejkach AGO Esports wyprzedziło „Pingwiny”, zajmując ich miejsce lidera tabeli. Niemniej, zespół prowadzony przez Wiktora ‘TaZa’ Wojtasa zakończył etap zasadniczy w strefie pucharowej – z czterema zwycięstwami, trzema remisami i jednym oddanym walkowerem na koncie. Brak porażki w bezpośrednim starciu to najlepszym dowód wartości Kinguin. Obecność zespołu podczas LAN-owych finałów w Kielcach była dla wielu kibiców esportowych niemal oczywistością. To zresztą zwycięzcy drugiego sezonu zmagań, a także brązowi medaliści inauguracyjnej odsłony Polskiej Ligi Esportowej. Niestety, napięty terminarz turniejowy nie pozwoli podopiecznym Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego pojawić się na turnieju zwieńczającym rozgrywki.

Jako organizatorzy doskonale rozumiemy, że skład ten został powołany do walki nie tylko na polskim, ale również na międzynarodowym podwórku. Nie mamy więc za złe zarządowi i graczom Teamu Kinguin tego, że ci postanowili reprezentować Polskę podczas europejskich finałów ZOTAC Cup Master 2018. Bez wątpienia będziemy trzymać za nich kciuki!

Jest nam niezmiernie przykro, że nie będziemy mogli pojawić się na tak znanych i oczekiwanych w Polsce finałach. Zakończenie sezonu Polskiej Ligi Esportowej jest zawsze wspaniałym i pełnym emocji wydarzeniem, zwieńczającym ogromny wysiłek jaki włożyliśmy w rozegranie każdego z ligowych spotkań. Od samego początku rozgrywek PLE wy, fani dopingowaliście nas z całych sił, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni i tym bardziej ubolewamy nad tym, że nie będziemy mogli spotkać się z wami w dniu tego wyjątkowego, esportowego święta. Niestety jak to w naszej branży bywa, terminy rozgrywek często się na siebie nakładają i nie zawsze da się znaleźć dogodne rozwiązanie. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni Polskiej Lidze Esportowej, za zrozumienie i wsparcie w dążeniu do naszego głównego celu, jakim jest walka o trofea w europejskich i światowych rozgrywkach – powiedział Giovanni Varriale – Chief Operating Officer w Team Kinguin.

„Dlatego, kierując się chęcią reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej decydowaliśmy się na wzięcie udziału w europejskich finałach ZOTAC Cup Master 2018 w Mediolanie i mamy nadzieję, że będziecie trzymać za nas kciuki. Wyjazd z pewnością nie powstrzyma nas od obejrzenia finałów PLE, a wszystkim uczestniczącym w nich drużynom życzymy powodzenia. Niech wygra najlepszy!” – kontynuował Varriale.

Nieobecność „Pingwinów” pozwoliła zaprosić do Kielc piątą formację w tabeli – Izako Boars. Biorąc pod uwagę to, jak dobrze radziły sobie „Dziki” od początku sezonu i fakt, że do drugiej, trzeciej i czwartej drużyny klasyfikacji zabrakło im wyłącznie jednego punktu, wierzymy, że godnie zastąpią one Kinguin podczas finałów. Jednocześnie cieszymy się z tego, że młodszy i mniej doświadczony skład otrzyma szansę rywalizacji na najwyższym szczeblu krajowym. Przypomnijmy, że Izako Boars przez dziewięć kolejek uzbierało czternaście punktów, notując cztery triumfy, dwa remisy i trzy porażki.

Finały LAN-owe Polskiej Ligi Esportowej odbędą się 23 i 24 czerwca w Kielcach – podczas targów GameON, a więc największej imprezie związana z gamingiem w województwie świętokrzyskim. Targi technologii i wirtualnej rozgrywki każdego roku przyciągają tysiące pasjonatów – także tych zafascynowanych elektroniczną rywalizacją. W tym roku nie może na nich zabraknąć również was!