Zakończyła się pierwsza kolejka rozgrywek w Polskiej Lidze Esportowej. Za nami 8 meczów, podczas których w akcji mogliśmy oglądać w sumie 80 zawodników. Jednakże MVP, czyli tytuł najbardziej wartościowego gracza możemy przyznać tylko jednemu przedstawicielowi Counter Strike: Global Offensive i League of Legends.

Dominik „Gruby” Świderski, kapitan zespołu Team GRUBASy, co prawda nie zdobył kompletu punktów w meczu przeciwko Samsung4Gamers by InetKoxTV, jednak wyróżnił się na tyle, że włodarze ligi postanowili przyznać mu ten zaszczytny tytuł. Zawodnik przez większość spotkań otwierał tabelę, prowadząc swoich kompanów do zwycięstwa. Podczas dwóch map udało mu się zdobyć 70 fragów, ginąc przy tym 56 razy. Nie brakowało też spektakularnych akcji w jego wykonaniu, dzięki którym znacząco wyróżnił się na tle innych zawodników.

Krystian „Czaru” Przybylski, midlaner drużyny Team DPD, powrócił na Summoner’s Rift w wielkim stylu. W pierwszym meczu sezonu jego formacja zmierzyła się z faworyzowanym przez ekspertów AGO Gaming. Weteran League of Legends pokazał, że mimo długiego stażu, nie należy go lekceważyć. Wcielając się w postaci Karmy i Fizza pokazał się z naprawdę świetnej strony. Na dwóch mapach uzyskał w sumie 13 fragów i 14 asyst, odwiedzając tylko raz respawn. 414 pokonanych stworów pozwoliło mu uzyskać 6,8 CS na minutę.