Przed nami piąta runda Polskiej Ligi Esportowej. Inauguracyjny dzień kolejki uświetnią mecze Pompa Teamu, Izako Boars oraz PRIDE.

Dzień rozpoczynający piątą kolejkę charakteryzuje się pewną tendencją. Na serwerze zobaczymy bowiem zespoły z „dolnej” części tabeli, a więc składy, które wchodząc w ligowy półmetek oddalone są od awansu na kieleckie finały. Pierwszym spotkaniem będzie konfrontacja Izako Boars i Pompa Teamu. „Dzikom” najbliżej do wkroczenia w strefę promocji do fazy pucharowej. Podopieczni Piotra Skowyrskiego, wygrywając pojedynek z x-kom teamem, a także remisując w dwóch innych meczach, zdobyli cztery punkty. Dzięki temu lokują się na piątej pozycji w zestawieniu i posiadają sporo argumentów, by wciąż niepokoić czołówkę. Pompa Team zamykająca listę uczestników z dwoma punktami karnymi – przeciwnie.

To jednak nie koniec przygody Pompy. Ta ma przecież jeszcze spore szanse, aby wrócić do gry – szczególnie dziś, gdy rozegra aż dwa mecze. Najbardziej optymistyczny scenariusz – a więc zwycięstwo z Izako Boars, a także PRIDE – zakłada, że zespół Bartosza ‘Hypera’ Wolnego awansuje na piąte miejsce. „Orły” bezsprzecznie nie oddadzą jednak punktów bez walki. Sytuacja PRIDE również nie jest bowiem najlepsza. Formacja plasuje się na ósmym miejscu w tabeli i ma tylko dwa punkty na koncie.

20:00 – Izako Boars vs Pompa Team
22:00 – Pompa Team vs PRIDE